Nie kłam, kochany, nie kłam
Że wszystko piekłem, niedobrym snem
Uwierz, są tu i ówdzie
Zwyczajni ludzie
I ja to wiem
Może na bulwarze w Salonikach
Szczęścia wypatruje tęskny wzrok,
Może gdzieś w kolejce u rzeźnika
A my tuż tuż, o krok
Czyści jak łza radości
Czyści jak łza miłości
Bez żadnej zawiłości
Czyści jak łza
Czyści jak łzy płyniemy
Po policzkach ziemi
Nim kiedyś w niej znikniemy
Czyści jak łza
Nie kłam, kochany, nie kłam
Nie kłam, kochany, nie kłam
Że w koło wściekła panuje złość
Ufaj, melodii słuchaj
Melodii serca słuchaj
Melodii serca
Nigdy dość
W tajemniczym kwiatu medalionie
Rzewne nutki graweruje czas
Ty i ja samotni na balkonie
Słuchamy jak dźwięczą w nas
Czyści jak łza radości...
Submitted by Ivonna Nowicka at Mon 28 Jan, 2013 1:43 am